Opis
ASTRO to kinkiet zbudowany z dwóch tarcz: przezroczystej płyty z plexi o średnicy 28 cm, przylegającej do ściany, i brązowego stalowego krążka zamocowanego przed nią. Moduł LED siedzi między nimi i jest przesłonięty od frontu, a cała oprawa wystaje od ściany na 8,5 cm. Ile światła daje i czy trzeba coś dokupić Wbudowany moduł LED pobiera 7,5 W i daje 1070 lm w barwie 3000 K, czyli ciepłym, lekko żółtym świetle zbliżonym do tradycyjnej żarówki. To więcej niż dawna sześćdziesiątka, której odpowiada mniej więcej 800 lm, więc kinkiet nie jest wyłącznie ozdobnym podświetleniem ściany. Źródło światła jest w zestawie i wbudowane na stałe: nie ma tu trzonka ani żarówki do wymiany, więc niczego nie trzeba dokupować, ale też nie da się później zmienić barwy światła. Producent deklaruje klasę energetyczną E i pięcioletnią gwarancję, a lampę wytwarza w Polsce. Ile miejsca zajmuje na ścianie Tarcza ma 28 cm średnicy, więc zajmuje na ścianie koło o tej szerokości. Wysięg 8,5 cm warto porównać z szerokością przejścia w miejscu montażu: w korytarzu decyduje o tym, czy oprawa nie wchodzi w drogę, a nad łóżkiem wyznacza, jak blisko ściany zmieści się mebel. Oprawa waży 0,5 kg i mocuje się ją na listwie przykręcanej do ściany, a przewody łączy się w kostce L-N. Mocowanie przy ścianie jest brązowe jak krążek, przewód czarny. Skąd wziął się ten kształt Kinkiet zaprojektowała Marta Foit w ramach PROJEKTU MŁODE ŚWIATŁO, prowadzonego przez Thoro we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach. Producent przewidział tę oprawę do salonów, sypialni i korytarzy, pojedynczo albo w powtarzalnym rytmie na jednej ścianie.
