Czepek pływacki Arena Poolish Moulded Crazy Signal

Czepek pływacki Arena Poolish Moulded Crazy Signal

59,00 zł
Przejdź do sklepu

Dostawa od 11,99 zł

Opis

ARENA CZEPEK POOLISH MOULDED CRAZY SIGNAL 1E774232⭐️Największe zalety ⭐️✅ ochrona włosów – chroni włosy przed szkodliwym działaniem chloru✅ uniwersalny rozmiar – doskonale sprawdzi się dla wszystkich grup wiekowych ✅ w całości wykonany z silikonu – zapewnia duży komfort użytkowania, łatwe zakładanie i zdejmowanie czepka✅ opływowy kształt – pomaga stworzyć gładszy profil w wodzie, aby zmniejszyć opór✅ trwałość materiału – silikon jest trwałym materiałem, o dużej elastyczności i zwiększonej odporności na działanie chloru. Dzięki czemu długo pozostanie niezmieniony✅ wyjątkowy design – mnogość wzorów i kolorów pozwala wyrazić siebie⚙️ Specyfikacja ⚙️rozmiar: uniwersalnyprzeznaczenie: dla wszystkich grup wiekowych z wyłączeniem osób z kategorii junior ( zależy od wielkości, obwodu głowy)skład: 100% silikonDlaczego warto go mieć? ✔️  Wielofunkcyjność Czepek ten przeznaczony dla wszystkich grup wiekowych. Ułatwia trening i zabawę w wodzie oraz użytkowanie okularów ( pasek okularów stabilniej utrzymuje się na głowie), i podniesie komfort użytkowania.✔️ WytrzymałośćCzepki wykonane są z wysokiej jakości materiałów. O dużej elastyczności i odporności na działanie chloru.✔️ WygodaCzepek wykonany jest z elastycznego i hipoalergicznego silikonu, dzięki czemu zapewnia miękkość i duży komfort użytkowania.

Marka arena została stworzona w 1973 roku przez syna sportowego wizjonera, Horsta Daslera, założyciela Adidasa. Podczas Letnich Igrzysk w Monachium w 1972 roku Dassler był na basenie, kiedy Mark Spitz zdobył swoje historyczne 7 złotych medali. W 1973 roku marka Arena wprowadziła pierwszą linię strojów kąpielowych. Kluczem do sukcesu marki było podpisanie kontraktów indywidualnych ze sportowcami na Letnie Igrzyska Olimpijskie 1976 w Montrealu. Sponsorowani sportowcy to między innymi Mark Spitz, Novella Calligaris, Steve Furniss, David Wilke, Shirley Babashoff, Gary Hall, Klaus Dibiasi i Ulrika Knape.